top of page

Klasa robotnicza Francji jest na ulicach, miliony ludzi strajkują i demonstrują.

Zaktualizowano: 5 kwi 2023

Niech żyje klasa robotnicza Francji !


Przysłowiową kroplą - a raczej wodospadem - była decyzja prezydenta Francji Emmanuela Macrona o podniesieniu wieku emerytalnego z 62 do 64 lat. Macron narzucając edyktem prezydenckim zaatakował emerytury, podniósł również o dwa lata długość czasu, jaki musi przepracować pracownik, aby przejść na emeryturę, aby uzyskać maksymalne świadczenia. Dla większości emerytów we Francji, zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym, państwowa emerytura jest jedynym źródłem dochodu.


Dlaczego jest to takie ważne?

Walka o emerytury jest w zasadzie walką o odroczone wynagrodzenia. Część wynagrodzenia otrzymywanego przez pracownika jest wypłacana w formie regularnej wypłaty, podczas gdy inna część jest odkładana do wypłaty w późniejszym terminie jako emerytura i/lub ubezpieczenie społeczne. Są to pieniądze już zarobione, zwykle przez okres kilkudziesięciu lat.


Aby wydobyć więcej tak zwanej wartości nadwyżkowej - nieodpłatnej pracy realizowanej w formie zysku - bez płacenia większych pensji, kapitalistom trudno byłoby zrobić w 2023 roku to, co robili w XIX wieku. Wtedy po prostu wydłużyli dzień pracy bez podnoszenia płac. Dziś wywołałoby to piekielny bunt!

Zamiast tego francuska burżuazja próbuje wycisnąć kolejne dwa lata wartości ze skór robotników - nie płacąc za to ani jednego euro więcej! Jeśli jednak sądzili, że nie będzie żadnej walki, to byli w grubym błędzie.

Linie walki klasowej nie mogłyby być wyraźniejsze. Dla robotników z pozostałych części świata, w tym w Polsce, pytanie brzmi po prostu: "PO KTÓREJ JESTEŚCIE STRONIE?". Ruch pracowniczy powinien tutaj zwoływać akcje solidarności z pracownikami we Francji, walczącymi o utrzymanie linii w sprawie emerytur. Krzywda jednego jest krzywdą dla wszystkich! A zwycięstwo jednego to zwycięstwo wszystkich.

Polscy robotnicy nie tylko powinni połączyć się w jedności z robotnikami we Francji, ale powinni ich naśladować.



Wyobraźmy sobie, że zwołują swoje szeregi i wraz z szeregami niezorganizowanych pracowników domagają się powstrzymania niszczenia związków zawodowych przez Amazon i Starbucks! Nadszedł czas, by pracownicy na całym świecie zaczęli mówić w ten sposób.

Prawa pracownicze to prawa człowieka!
24 wyświetlenia

Comments


Commenting has been turned off.
bottom of page